„Inkub” Artur Urbanowicz – wersja surowa.

Ostatnio miałam przyjemność zostać jednym z „beta-czytaczy” nowej powieści Artura Urbanowicza pt. Inkub. Przyznam się bez bicia, że nie czytałam innych tytułów tego autora, ale może to i dobrze, bo w trakcie lektury nie porównywałam książki do wcześniejszych jego tekstów.

W niewielkiej miejscowości Jodoziory w jednym z domów zostały znalezione dwa ciała, należące do starszego małżeństwa. Kiedy na miejsce przyjeżdża policja okazuje się, że zwłoki pokryte są szarym pyłem. Nielicznych mieszkańców Jodoziorów niepokoi również zielone światło, które często pojawia się na niebie nad miasteczkiem. Niedługo po tym, w dziwnych okolicznościach, popełnia samobójstwo młody policjant, który wpadł na trop czegoś niewiarygodnego. Wtedy na scenę wkracza Vytautas – młody i ambitny funkcjonariusz policji. Rozpoczyna się śledztwo…

Książka bardzo mi się podobała. Autor zgrabnie lawiruje fabułą, przeplatając historię z przeszłości z wydarzeniami mającymi miejsce w teraźniejszości. W inteligentny sposób wprowadza do fabuły wiele postaci, nie tracąc przy tym zainteresowania czytelnika. A trzeba zaznaczyć, że takich bohaterów jest w książce kilkoro. Wraz z rozwojem wydarzeń ciężko odróżnić, która z postaci jest pozytywna, a która nie, czym w zamierzony sposób manipuluje odczuciami odbiorcy. Na koniec, w stylu skandynawskich kryminałów, autor serwuje nam niezły twist.

Inkuba czyta się płynnie i szybko, historia opowiedziana w sposób gawędziarski z miejsca wzbudza ciekawość czytelnika, a za sprawą interesującego, oddanego sprawie bohatera łatwo wniknąć do wykreowanego przez Urbanowicza świata. Dialogi brzmią naturalnie, są dobrze dostosowane do charakteru konkretnych postaci nadając im wiarygodności. Oprócz strasznych i czasem zabawnych momentów, znajdziecie także te wzruszające. Mnie się zdarzyło w jednym momencie uronić łzę i od razu zaznaczam, że ostatni raz taka sytuacja w moim przypadku miała miejsce podczas czytania Mrocznej Wieży Stephena Kinga.

Z czystym sumieniem polecam miłośnikom oryginalnych, niepokojących historii, mrocznych klimatów oraz legend.

MP

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *