„Pierwsza krew” Cedric Sire

Dokładnie miesiąc temu, czyli 15 stycznia nakładem wydawnictwa Dragon ukazała się w Polsce druga powieść francuskiego autora Cedrica Sire’a pt. Pierwsza krew.

Z opisu książki:
W mroźną zimową noc na przedmieściach Paryża znany przestępca zostaje spalony żywcem we własnym mieszkaniu. Zbrodnia nie przypomina jednak mafijnych porachunków… Eva Svärta rozpoczyna niełatwe śledztwo, mając do dyspozycji tylko kilka mętnych poszlak. Tymczasem przeszłość upomina się o swoje. Ogarnięta obsesją odnalezienia zabójcy swojej matki i siostry bliźniaczki policjantka musi znów stanąć twarzą w twarz z potwornością, którą trudno sobie nawet wyobrazić…

Zanim zaczęłam czytać Pierwszą krew, w jednej z krakowskich bibliotek zaopatrzyłam się w pierwszą część serii o Evie Svärcie – Gorączkę i krew. Generalnie każda część dotyczy innej sprawy kryminalnej, jednak warto je czytać zgodnie z kolejnością, ponieważ wiele można się dowiedzieć o przeszłości tej charakterystycznej policjantki. Dlaczego charakterystycznej? Eva jest albinoską – ma śnieżnobiałe włosy, a jej źrenice mają czerwony odcień. Jest też bardzo skryta, ale skuteczna w działaniu, czym wzbudza respekt swoich współpracowników. Niektórzy wręcz się jej boją.

W Pierwszej krwi Eva po raz kolejny mierzy się ze sprawą, która ma związek ze zjawiskami nadprzyrodzonymi, w szczególności praktykami okultystycznymi. Nieprzypadkowo zostaje tu cytowany Aleister Crowley. Ktoś dokonuje okrutnych morderstw: ofiary są wiązane drutem, pozbawiane języka, a następnie podpalane. Osoba, która za tym stoi jest bezwzględna w swych działaniach oraz ogarnięta obsesją i pragnieniem zemsty. Albinosce pomagają: kolega z wydziału – Leroy oraz Alexandre Vauvert, policjant, z którym Eva rozwiązała poprzednią sprawę, i z którym łączy ją coś więcej niż tylko przyjaźń.

W powieści pojawiły się również retrospekcje, dzięki którym czytelnik może dowiedzieć się, jakie były przyczyny obecnych wydarzeń. Powiem szczerze, że te fragmenty trochę skojarzyły mi się z fabułą serii komiksów Locke & Key Joego Hilla i Gabriela Rodrigueza. Głównie przez grupę studentów-przyjaciół, którzy doświadczają zjawisk nadprzyrodzonych. Choć może to tylko chwilowa nadinterpretacja.

Nie ukrywam, że moją ulubioną policjantką jest rudowłosa Katie Maguire – bohaterka powieści Grahama Mastertona, ale już teraz wiem, że równie chętnie sięgnę po nową powieść Cedrica Sire’a, aby wraz z Evą Svärtą rozwiązać następną sprawę i poczynić kolejny krok naprzód w rozprawieniu się z jej demonami.

Pierwsza krew to thriller z wciągającą fabułą. Jest brutalnie i krwawo. Autor skrupulatnie obrazuje czytelnikowi popełniane zbrodnie, czego przykładem jest choćby sekcja zwłok noworodka, który po 15 latach został znaleziony w lodówce jednej z ofiar.

Czy uda się rozwikłać sprawę, zanim dojdzie do kolejnego morderstwa? Czy uda im się schwytać sprawcę? Dowiecie się tego, sięgając po najnowszą powieść Cedrica Sire’a.

 Ze swej strony polecam!

 

 

 

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *