„Tato, jak być dobrym człowiekiem? Lekcje prosto z serca”, Izabela Mika

Dziś Dzień Taty. Moje relacje z Tatą zawsze były trudne. To taki typ człowieka, który niespełnione ambicje przekłada(ł) na mnie i na brata, choć mam wrażenie, że bardziej na mnie w myśl określenia „córeczka tatusia”. Tyle że w tym wypadku raczej chodzi o rozpieszczanie, a ja zwykle na to musiałam zasłużyć. Co nie znaczy, że mój Tata jest złym człowiekiem, nie. Raczej powiedziałabym, że na pewno upartym, ale też bardzo skrytym i w pewien sposób skrzywdzonym przez los. I mimo że nawet teraz, w dorosłym życiu, wciąż – jak te złośliwe cienie – podążają za mną różne słowa wypowiedziane przez Tatę na różnych etapach mojego życia, to coraz częściej staram się go rozumieć i akceptować jego reakcje na pewne zdarzenia, bo po prostu nikt go nie nauczył, nie pokazał mu, że można inaczej. Wiem, że to, jaka jestem, w dużej mierze ukształtowało mnie przez relacje z Tatą, i nie zawsze lubię te cechy w sobie, ale ja na szczęście pracuję nad tym i cieszę się, że podejmuję tę walkę o siebie. Żałuję tylko, że nadal brak mi odwagi, żeby usiąść z Tatą i spokojnie porozmawiać o jego życiu: jakim był dzieckiem, co czuł, kiedy się urodziłam, czy tęskni za swoim tatą?…

I tu przyszła mi na pomoc książka-pamiętnik Tato, jak być dobrym człowiekiem? Lekcje prosto z serca Izabeli Miki. To podzielona na tematyczne rozdziały publikacja, w której zadawane są pytanie właśnie do taty („Jak radziłeś sobie z zazdrością lub rywalizacją w relacji przyjacielskiej?”, „Jaką decyzję podjąłeś wbrew sobie i dlaczego?” czy „Co było dla ciebie trudniejsze: stanowczość czy czułość?”). A wszystko okraszone jest pięknymi cytatami o ojcostwie.

Chcę podarować tę książkę mojemu Tacie, wierząc, że powoli odpowie na wszystkie pytania w niej zawarte. Że konfrontacja z nimi pomoże mu zmierzyć się z przeszłością, pozwoli wrócić do wspomnień, które zostały przykryte codziennością. Chciałabym, dzięki tej książce, poznać mojego Tatę, jaki był, jaki jest, co czuje. I wcale nie zależy mi na tym, żeby uzupełnił ją szybko, ale na tym, żeby ją zdążył uzupełnić. I że kiedyś, kiedy go już nie będzie, książka ta zostanie swego rodzaju plasterkiem na tęsknotę za nim. To książka, którą pisze życie…

Tato, jak być dobrym człowiekiem? Lekcje prosto z serca Izabeli Miki polecam nie tylko osobom, takim jak ja, które mają trudność w relacjach z Tatą, ale również wszystkim tatom świata, którzy chcą zostawić coś fajnego i wartościowego po sobie i tym, którzy chcą poznać siebie właśnie w trudnej i wymagającej roli ojców.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *